Tarta ze szpinakiem

Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam szpinak, dlatego dzisiaj podałam tartę z tym cudownym, zielonym liściem. A racji, że mam zdecydowanie leniwą niedzielę, skorzystałam z gotowego ciasta francuskiego i mrożonego szpinaku.
Ale obiecuję, że następnym razem zrobię swoje ciasto, które dużo lepiej smakuje.

Cóż, mimo wszystko tarta wyszła wyśmienita.





Tarta ze szpinakiem
Potrzebne będą:

Ciasto francuskie układamy w formie do tarty i zapiekamy około 10 minut. W tym czasie szykujemy farsz. Cebulę siekamy w piórka i dusimy na patelni, następnie wrzucamy szpinak i całość podsmażamy. Kiedy zielony brykiet się rozmrozi dokładamy posiekany czosnek, przyprawiamy i jeszcze 5 minut smażymy. Patelnię ściągamy z gazu wrzucamy surowe jajko i mieszamy dokładnie. Podczas pieczenia, jajo spoi całość.
Teraz czas na fetę, którą rozkruszamy do szpinaku. Uważajmy, żeby nie zrobiła się papka.
Farsz układamy na zapieczonym wcześnie cieście i wkładamy do piekarnika na ok 15 minut do pieca nagrzanego do 200 stopni.
Z pozostałego ciasta możemy uformować dekorację.
Tarta rewelacyjnie smakuje na gorąco jak i na zimno.




Życzę smacznego i oczywiście z niecierpliwością czekam na Wasze komentarze.
Ściskam Ilona 



Etykiety: ,