Sernik Gosi




Odrobina słodyczy nie zaszkodzi. Ten przepis dostałam od koleżanki Małgorzaty i w moim zeszycie z właśnie pod nazwą Sernik Gosi widnieje :) Jest znakomity, nawet moja mama, która specjalistą cukierniczym w naszych kręgach jest, poprosiła mnie o przepis. A to spory komplement.
Sernik jest bardzo prosty i doskonale pasuje do popołudniowej herbatki. A, że wiosna nadeszła i zaczyna się ruch w moim ogrodzie, serniczek na tarasie w słoneczku, to już chyba rodzinna tradycja.


Sernik Gosi
Potrzebne będą:

Żółtka ucieramy z cukrem i ekstraktem waniliowym. Białka dokładnie ubijamy, margarynę rozpuszczamy. Następnie do utartych żółtek dodajemy twaróg, margarynę ostudzoną, budyń śmietankowy i proszek do pieczenia. Dokładnie mieszamy wszystkie składniki. Na sam koniec dokładamy ubite białka, bardzo delikatnie mieszamy łyżką. 
Na przygotowanej blasze do pieczenia układamy herbatniki i zalewamy masą serową.
Pieczemy w 180 stopniach 1 godzinę.
Ostudzone ciasto polewamy toffi lub czekoladą i posypujemy uprażonymi płatkami migdałowymi. 


Polewę czekoladową robię sama, ponieważ jest zdecydowanie smaczniejsza od kupnych. Nauczyłam się w kuchni mojej mamy i jak to u niej bywa, proporcji produktów nie zaznasz... Muszę kiedyś sama odmierzyć i podam przepis na sos czekoladowy oddzielnie. Teraz podam same składniki, umiejący pichcić "na oko" z pewnością dadzą sobie świetnie radę.

Sos czekoladowy:
Do małego garnuszka wrzucamy margarynę do pieczenia i cukier, kiedy się rozpuści wrzucamy dobrej jakości czarne kakao i dokładnie mieszamy, żeby nie było grudek. Kiedy wszystkie składniki się połączą  wlewamy kilka kropel wody, ale ostrożne. Czekolada uzyska cudowny połysk.

Mam nadzieję, że wypróbujecie ten przepis i podzielicie się opinią. 
Zachęcam do rozmowy. Tym czasem życzę dużo słoneczka.
Ściskam Ilona




Etykiety: , , , , , , ,