Sernik Malowany koralikiem


Jakiś czas temu podczas licznych rozmów na facebooku prosiliście o różne ciekawe przepisy na obiady, desery, ciasta. Dla odmiany jeden przepis dostałam od pewnej niesamowicie zdolnej dziewczyny, która tworzy biżuterię Malowaną Koralikiem - i tak właśnie o sobie mówi. Koniecznie zerknijcie na jej bloga piękne prace (KLIK). Rozmawiałyśmy o smakołykach i pochwaliła się, że robi doskonały sernik. I słuchajcie... faktycznie jest obłędny. Niesamowicie puszysty i strasznie go dużo (to oczywiście zaleta).
Robi się go bardzo prosto, najtrudniejsze jest wyczekiwanie, na gotowe ciasto. Mniam



Sernik Malowany koralikiem
Potrzebne będą:
opcjonalnie:
Żółtka ucieramy z cukrem, kiedy nabiorą puszystości dodajemy masło, ekstrakt waniliowy, kaszę i mąkę ziemniaczaną, ubijamy na puszystą masę i dodajemy ser mielony - dokładnie łączymy wszystkie składniki. W drugiej misce ubijamy na sztywną pianę białka. Gotową łączymy z masą serową. Robimy to bardzo delikatnie, żeby ciasto nie straciło swojej puszystości. Przelewamy na wcześniej wysmarowanej masłem i wyłożonej herbatnikami (to moja wkładka) formę i pieczemy 1 godzinę w temperaturze 170 stopni.
Gotowy sernik odstawiamy do ostygnięcia. Sernik zacznie opadać, ale tym się nie martwcie, ponieważ większość serników tak się zachowuje.
Jeżeli chcecie możecie udekorować go czekoladą, ja posmarowałam masą kajmakową i posypałam uprażonymi płatkami migdałów.
Gotowe.

Drogi Koraliku - sernik wyszedł rewelacyjny i z pewnością ten przepis na stałe zagości w mojej kuchni.
Masę podzieliłam na dwie blachy ( sporo tego było) i jedna niewielka keksówka została pochłonięta w 3 minuty:)
Gorąco Wszystkim polecam. 

Kochani, macie jakieś ulubione przepisy i chcielibyście, żebym zrobiła Wasze sztandarowe danie, a może macie jakieś kulinarne zachcianki - piszcie. Czekam na Wasze komentarze i maile. Możemy również porozmawiać na facebooku .
Ściskam gorąco Ilona 

Ps. Zaglądajcie do mnie, już niedługo niespodzianki :)




Etykiety: , , , , , ,