Churros z sosem czekoladowym




Oj długo ten wpis szykowałam, a to dlatego, że montowałam film z przepisem. Podziwiam wszystkie vlogi i vlogowiczów, to nie jest łatwa sztuka. Jeśli chodzi o filmowy przepis, to moja premiera, więc bardzo proszę o wyrozumiałość. Co prawda próby już były, ale aktorka ze mnie marna, więc pozostały gdzieś w czeluściach dysku moje próby telewizyjne. Kiedyś zmontuję z tego komedię... heh, ale to troszeczkę potrwa. Człowiek uczy się całe życie.
Trzymajcie kciuki, jeśli się przepis w formie filmiku spodoba, postaram się wrzucać takich więcej.

A teraz już przepis, bo tłusty czwartek właśnie się zaczął, a tu ani jednego "tłustego" przepisu.
Dzisiaj poczęstuję Was churros, to wypiek hiszpański w postaci podłużnego, wyciskanego na gorący olej ciasta o przekroju w kształcie gwiazdy (wikipedia).

Są niesamowicie smaczne, a sos... to moja tradycyjna polewa czekoladowa do ciast, tym razem podawana na ciepło w płynnej postaci. Zapraszam




Churros

Potrzebne będą:
Do rondelka wlewamy mleko i wodę, dokładamy sól, cukier, ekstrakt waniliowy i masło. Całość rozpuszczamy na niewielkim ogniu. Pod koniec dosypujemy  mąkę i mieszamy do uzyskania jednolitej masy. Będzie gotowa, kiedy zacznie odchodzić od garnka.
Masę przekładamy do miski, dokładamy jajka i miksujemy.
Olej rozgrzewamy do temperatury około 170-180 stopni i przy pomocy szprycy z końcówką w kształcie gwiazdy oraz nożyczek wyciskamy ciasto przycinając po uzyskaniu satysfakcjonującej nas długości. Smażymy na złoty kolor, po około 2 minuty z każdej strony. 
Gotowe odkładamy na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym, żeby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.
Jeszcze ciepłe można posypać drobnym cukrem zmieszanym z cynamonem. 


Sos czekoladowy
Potrzebne będą:
Palmę rozpuszczamy w rondelku z cukrem i solą. Następnie dokładamy kakao i energicznie mieszamy, żeby nie powstały grudki.
Pod koniec gotowania dolewamy odrobinę wody, ale uwaga, łyżeczkę, dwie, dla uzyskania błysku w naszym sosie.
Odkładamy do ostygnięcia.

Gotowe churros maczamy w naszym sosie i zajadamy ze smakiem :)

PODPOWIEDŹ:
* kiedy sos czekoladowy zacznie się rozwarstwiać należy dosypać cukru lub kakao, wymieszać ponownie

*churros możemy przycinać na różne długości. 2 cm będą świetnymi kąskami na przyjęcie

*pilnujmy temperatury oleju, warto użyć termometra, ponieważ, możemy spalić nasze smakołyki

Życzę Wszystkim smacznego, Tłustego Czwartku :) i nie zapomnijcie do mnie napisać, jak Wam smakowało i jak podobał Wam się filmik. Mam nadzieję, że troszeczkę ułatwił przygotowanie churros.
Będzie mi również miło jak subskrybujecie mój kanał na YouTube KUCHNIA ILONY TV.
Ściskam 
Ilona 

Etykiety: , , , , , ,