Pyszne kruche ciasteczka z mango i mój nowy wałek



Cześć wszystkim. Okres dość szalony, bo przedświąteczny, ale na szczęście dla mnie jest to czas przede wszystkim kulinarny. Ale dzisiaj będą kruche ciasteczka, które upiekłam dla mojego synka, na pierwsze urodziny. A na pomysł wpadłam przy okazji współpracy ze sklepem GARNECZKI.PL i testowania wałka silikonowego w ślicznym, zielonym kolorze. I po rozwałkowaniu, upieczeniu i zjedzeniu ciastek stwierdzam, że wałek jest świetny i godny polecania. A do tego wszystkiego jest w niesamowicie przystępnej cenie, 29,90 zł. Jesteście zaskoczeni? Ja tak. Zobaczcie sami, KLIK.


Kruche ciasteczka z mango
Potrzebne będą:
Masło ucieramy z cukrem, jajkiem i wanilią. Mąkę przesiewamy wraz z proszkiem do pieczenia. Na koniec dodajemy 3-4 łyżki, dokładnie rozgnieciony owoc mango. Mieszamy wszystkie składniki. Gotowe ciasto schładzamy w lodówce przez 2 godziny. 
Schłodzone ciasto rozwałkujemy niezbyt cienko i wycinamy ciasteczka. Pieczemy 6-10 minut w temperaturze 170 stopni.

Do sprawdzenia mojego nowego, silikonowego wałka celowo wybrałam takie ciasto. Przez dodanie owocu jest dość klejące i mój stary, drewniany wałek testował ambitnie moje nerwy.
Wałek silikonowy, który testuję dla firmy jest bardzo praktyczny. Nie ma potrzeby podsypywania ciasta mąką, co powoduje, że po pewnym czasie byłoby twarde. Jest lekki i wygodny. Rączki ma odpowiednio długie, o co wiele osób mnie pytało. Nawet mój mąż, który ma znacznie większe ręce, stwierdził, że tym może wałkować ciasto ;) ale to raczej z serii fantasy, bo nigdy nie widziałam go jak robi ciastka... 
Ale wracając do tematu. Wałek, który widzicie na zdjęciu możecie kupić TUTAJ. Szczerze go polecam. Jeżeli lubicie robić kruche ciasteczka, to musicie go kupić.
Ściskam i polecam
Ilona








Etykiety: , , , ,