Daktylowe bajaderki



Dzisiaj piękny dzień... Święto Wszystkich Mam, moje również, z czego jestem bardzo dumna. Dostałam laurkę doskonałą i wybieram się na spacer z synkiem. 
Tym czasem proponuję przepis-prezent. Słodki, czekoladowy i w kształcie serduszka. Właśnie dla Twojej Mamusi. Zabawy może troszeczkę jest... ale warto, dla tego jedynego uśmiechu. Zabierajmy się już teraz.


Daktylowe bajaderki serca
Potrzebne będą:

Czekoladę rozpuszczamy i odkładamy do ostygnięcia. 
Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywną pianę. Żółtka ucieramy z cukrem pod koniec dosypujemy mąkę i proszek do pieczenia. Dokładamy 4 łyżki rozpuszczonej wcześniej czekolady i mieszamy, aby masa była jednolita. Przed wstawieniem blachy do piekarnika całość łączymy z białkami, tak, aby nie straciły swojej puszystości. Ciasto wylewamy na wyłożoną papierem, płaską, dużą blachę.
Pieczemy 15 min w piekarniku nagrzanym do 180 stopni Celsjusza. Po tym czasie sprawdzamy patyczkiem, czy ciasto jest gotowe.
Wyjmujemy i odkładamy do ostygnięcia. 
Schłodzone ciasto, kruszymy do miseczki, dokładamy dżem w takiej ilości, żeby zespoiło ciasto i dokładamy pokrojone w kostkę daktyle. Mieszamy.
Pozostałą rozpuszczoną czekoladą smaruje dość grubo dno foremek w kształcie serca (około 2-3 mm), kiedy czekolada zastygnie, foremkę wypełniamy ciastem i ugniatamy, aby pobyć się powietrza. 
Wkładamy do lodówki na 30 minut.
Gotowe bajaderki ostrożnie wyciągamy z foremek.

Teraz możemy ozdobić lukrem, kwiatkami i podarować ukochanej Mamie.
Takie bajaderki można dać ukochanej osobie, bez okazji - też będzie jej bardzo miło.
Tym czasem uciekam na lody z synkiem. 
Ściskam 
Ilona 


Etykiety: , , , , , , , ,