Śledzik z papryką, ogórkiem i cebulą



Za śledziami nigdy nie szalałam, a takimi sałatkami w szczególności. Przekonała mnie do nich Maja z bloga Wszystko co Kocham  i wiecie co... rozsmakowałam się w nich. 
To propozycja Majki w moim wydaniu. 


(źródło)
Śledzik z papryką, ogórkiem i cebulą
Potrzebne będą:
Filety śledziowe moczymy w wodzie przez około 40 minut, chyba, że nie są zbyt słone to wystarczy dokładnie opłukać pod bieżącą wodą. Następnie kroimy je na kawałki. Paprykę marynowaną kroimy w słupki, cebulę w piórka, a ogórki w kostkę. Całość posypujemy posiekaną natką pietruszki i doprawiamy pieprzem. W razie potrzeby solimy, ale ostrożnie, śledzie nadal są słone. Sałatkę delikatnie podlewamy oliwą i mieszamy. 
Sałatka jest najsmaczniejsza, kiedy smaki się "przegryzą".

Musicie mi uwierzyć, sałatka naprawdę jest smaczna. Co prawda jak zrobiłam ją pierwszy raz załapałam się tylko na jedną łyżkę, a to z prostej przyczyny, resztę zjadł mój mąż z moim tatą.
Napiszcie mi czy wypróbowaliście ten pomysł, a może macie jakieś swoje ulubione sałatki śledziowe?
Tym czasem uciekam do kuchni, upichcę coś smacznego. 
Ściskam Ilona 






Etykiety: , ,