Sałatka z homara



Czy uwierzycie, że to już 200 post? WOW. Kiedy zaczynałam pisać tego bloga nie spodziewałam się, że ktoś go będzie czytał, ktoś korzystał z moich przepisów. To niesamowite. Długo zastanawiałam jaki przepis umieścić, jako ten dwusetny. Chciałam, żeby był wyjątkowy. Dla mnie taki jest. Pamiętacie homara, którego dla Was łowiliśmy? Po pewnym czasie zdecydowaliśmy, że zaproponujemy sałatkę, prostą i doskonałą w smaku. Choć nadal uważam, że mięso homara jest idealne bez dodatków. 


Sałatka z homara
Składniki:

Owoce i sałatę myjemy, osuszamy. Sałatę układamy na salaterce, następnie kładziemy duże kawałki ugotowanego homara, pokrojone na ćwiartki truskawki bez szypułek oraz plasterki nektarynki. Dobrze, żeby nie była zbyt dojrzała, doda chrupkości naszej sałatce. Jeżeli lubimy, jako sos można użyć soku z cytryny. 

Gotowe. Sałatka z homara, prosta, idealna i doskonała w smaku. Musicie ją wypróbować. To wyjątkowy smak, który długo będę pamiętała, dlatego na ten przepis postawiłam swój wybór. Zerknijcie również na film z tym morskim potworem, ułatwi Wam przygotowanie.
Kochani bardzo Wam dziękuję za towarzystwo i mam nadzieję, że nadal będziecie ze mną. To również czas na kolejny krok. Już wkrótce nowy, lepszy adres www :)
200 spotkań na blogu - NIESAMOWITE!
Ściskam Ilona

Etykiety: , , , , , , ,