Domowy makaron czekoladowy


domowy makaron czekoladowy, czekolada, makaron, światowy dzień makaronu, domowy makaron,


25 października, Światowy Dzień Makaronu. Uwielbiam wszelakie smaki, kształty, z sosami, bez... nie dziwne, że robię ich sporo. Rozmawiałam z koleżanką, która jest równie zapaloną makaroniarą, może nawet bardziej i zaczęłam się zastanawiać, dlaczego jeszcze nie podzieliłam się przepisem domowym. Przy okazji tak pięknego święta ;) postanowiłam zrobić coś innego niż do tej pory. Zwyczajnie robię wytrawnie, ale tym razem poleciałam słodyczą, a do niego podałam doskonały sos pomarańczowo miętowy (ale to innym razem).
Nie przeciągając, przepis i obietnica poprawy. A jak kupię maszynkę i zbuduję stojak z całą pewnością będzie ich znacznie więcej.


Domowy makaron czekoladowy
Potrzebne będą:
Wszystkie produkty wrzucamy do miski i wyrabiamy ciasto. Zagniatamy, aż ciasto będzie jednolite i elastyczne. Następnie dzielimy ciasto i wałkujemy na bardzo cienki placek. Można delikatnie podsypać mąką. Gotowy odkładamy na 10-15 minut, aż delikatnie przeschnie. Tak przygotowane ciasto zwijamy w rulon i tniemy na paski około 1 cm szerokości. rozkładamy, przesuszamy.
Moja rada:
Makaron gotujemy w dużej ilości dobrze osolonej wody. Pamiętajmy, że do ciasta nie została dodana. Ja stosuję proporcję 1 litr wody / 1 łyżeczka soli / 100 g makaronu.
Rada od koleżanki Basi: Makaron świeży trzymamy w lodówce około 3 dni, dobrze wysuszony w papierowej lub lnianej torbie około pół roku.

Dziękuję Basiu, dzięki tej radzie Makaron będzie się mnożył :)
Mam nadzieję, że zachęcę Was do przyszykowania własnego makaronu. Przyznaję, że wałkowanie to dla mnie kara (chyba, że muszę się odstresować), ale warto się pomęczyć lub kupić maszynkę <3 I taki właśnie mam plan.
Ściskam
Ilona ♥

Etykiety: , , , ,