Chleb pszenno żytni na piwie miodowym


Na prośbę wrzucam przepis na chleb, który jest niesamowity. Ujął wszystkich lokatorów, sąsiadów i znajomych. Z całą pewnością zawita na naszym stole przy wigilijnej kolacji. Dodatkowej chrupkości dodało pieczenie w magicznej formie wykonanej przez Pana Mariusza. Glina ma w sobie coś, co kocham i co nadaje jedzeniu domowego aromatu, jeżeli wiecie co mam na myśli.
Nie będę się rozpisywała, musicie wypróbować tego przepisu, a jeszcze lepiej jak zaopatrzycie się w taką formę. Moja Gliniana Kuchnia powiększa grono o pieczywo. Yummy.



Chleb pszenno żytni na miodowym piwie 
Potrzebne będą:

dodatkowo:

Z drożdży i kilku łyżek piwa szykujemy zaczyn. Mieszamy i odstawiamy do podwojenia objętości. Mąkę przesiewamy, dokładamy sól oraz wyrośnięty zaczyn. Dolewamy piwo i ugniatamy ciasto, aby było elastyczne. Wkładamy do miski, przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy na około 1 godzinę w ciepłe miejsce.
Kiedy ciasto wyrośnie, ugniatamy ponownie i przekładamy do przygotowanej formy. W tym celu smarujemy formę glinianą masłem, obsypujemy otrębami.
Ciasto odstawiamy w ciepłe miejsce do ponownego wyrośnięcia.
W tym czasie szykujemy piwną pastę. Mąkę łączymy z piwem. Musi osiągnąć konsystencję kremu. 
Tak przygotowaną pastą smarujemy ciasto obsypujemy otrębami i wkładamy do chłodnego piekarnika.
Ustawiamy na 200 stopni C i pieczemy 23 minut od osiągnięcia temperatury.
Upieczony chleb wyjmujemy z formy i studzimy na kratce.

Moja rada:
Jeżeli nie pieczemy chleba w glinianej formie, kontrolujemy wypiek. Kiedy będzie wyraźnie rumiany możemy wyjąć z piekarnika.

Ludzie musicie wypróbować ten przepis. A ta skorupka, yummy. Jutro też upiekę.
Ściskam Was gorąco
Ilona ♥

Etykiety: , , , , ,