Wigilia blogerek

Kocham bycie bloginią kulinarną (nazwa zapożyczona, jest świetna). Dzięki temu wiele Świąt obchodzę kilka razy w roku. Raz trzeba zrobić zdjęcia, więc dnia świąteczne wcześniej gotuję. Przepisy przez lata robione "na oko" muszę odmierzyć i odważyć więc szykuję. Czasami jakiś projekt, pomysł ale przede wszystkim spotkania z koleżankami bloginiami. Kawa w rzeczywistym świecie, ploteczki i mądrości kulinarne (i nie tylko) to jest to co każdy powinien kochać i pielęgnować. Twarzą w twarz, widelec w widelec :) SUPER!

11 grudnia Dusia zorganizowała wigilię w Gdańsku, w przepięknym miejscu Hotelu Szafarnia 10
Szef kuchnia Piotr Sawczenko rozpieszczał nasze podniebienia daniami inspirowanymi między innymi włoskimi smakami. Jak wszyscy wiedzą, kocham je, więc nie dziwi, że bardzo mi smakowało. Ps. Tak pysznie przygotowanej kaszy gryczanej nie jadłam.

A oto menu
1. pasztet domowy na maślanym toście z konfiturą i pierożek z borowikami , dynią,  polane masłem szałwiowym
2. matias w marynacie korzennej podany na pumperniklu z konfiturą z czerwonej cebuli i wędzonej śliwki 
3. tradycyjna zupa rybna z krokietem z łososia, buraków i kasztanów
4. sandacz marynowany w cytrusach z martini bianco, kapusta z miętą i zielonym groszkiem, kasza gryczana z ciecierzycą
5. sernik domowy ze staropolską kutią

Po wspaniałej kolacji odwiedził nas Gwiazdorek i obdarował prezentami. Bardzo dziękuję markom Kupiec, Kotanyi, Bubbleology oraz Pracowni Florystycznej Alexa flowers & decorations za pięknie udekorowane torby prezentowe.
A w szczególności Dusi, która o mnie pamiętała. Dziękuję i jeszcze raz Wesołych Świąt.

Zdjęcia dzięki uprzejmości Dusi, pozostałe robione telefonem, więc za jakość przepraszam.

Nasze prezenty :) 



przesmaczne dania

bloginie jak zawsze z telefonem, aparatem lub widelcem w dłoni ;)


a po kolacji piękny widok na Gdańsk nocą.


To był naprawdę miły wieczór. Dziękuję Wszystkim. 
Ilona ♥

Etykiety: , , ,