Pasztet wielkanocny

pasztet wielkanocny, pasztet, wielkanoc, domowe wędliny, kuchnia ilony



Tym pasztetem, co święta raczy nas moja teściowa. W zeszłym roku do magazynu Pasje i Smaki podzieliła się przepisem. Myślę, że rok to odpowiedni czas na uzupełnienie braków na moim blogu. Pasztet jest ciekawą propozycją na święta Wielkiej Nocy, więc nie powinno go tu zabraknąć. Jest to ciekawa propozycja dla tych, którzy lubią pasztety z małą ilością wątróbki. U mnie w rodzinie znajdzie się kilkoro, którzy na samą myślą dostają dreszczy, a tym pasztetem zajadają się ze smakiem.


Pasztet wielkanocny
Potrzebne będą:

Mięso myjemy i układamy pokrojone w kawałki na blasze, oprócz wątróbki, którą dokładamy 15 minut przed końcem pieczenia. Przyprawiamy solą, pieprzem, mieloną kolendrą, listkiem laurowym oraz zielem angielskim i czosnkiem. Wstawiamy do piekarnika do czasu, aż mięso będzie miękkie. Długość pieczenia zależy od wielkości kawałków mięsa. W tym czasie podsmażamy delikatnie, posiekaną cebulę.
Gotowe i przestudzone mięso mielimy dwukrotnie wraz z cebulą i czosnkiem, przyprawiamy majerankiem i dodajemy namoczoną w mleku lub wodzie bułkę. Kiedy mięso całkowicie ostygnie dokładamy żółtka, gałkę muszkatołową i podlewamy sosem z pieczenia. Całość musi mieć niezbyt luźną konsystencję. W razie potrzeby podsypujemy bułką tartą. Na koniec dokładamy ubite na sztywną pianę białka, delikatnie mieszając, żeby nie straciło delikatności. Gotową masę mięsną przekładamy do wysmarowanych i podsypanych bułką tartą foremek. Pieczemy 30 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni .


Mam nadzieję, że skorzystacie z przepisu. Naprawdę warto. To bardzo smaczny i delikatny pasztet. Czekam na Wasze opinie.
Ściskam Ilona ♥

Etykiety: , , ,