Mus prawie czekoladowy z awokado




Cóż... kocham czekoladę, ale niestety nie zawsze mogę się nią objadać. Poza tym usiłuję z marnym, ale zawsze skutkiem, wyrobić zdrowe odruchy żywieniowe u mojego Malucha. Na szczęście ten deser mi smakuje, więc zapisuję go jako kolejną pozycję w Kuchnia Malucha. Deser jest banalnie prosty, strasznie pożywny i o niesamowicie ciekawym smaku. Nazywam go musem prawie czekoladowym, bo taki właśnie ma udawać.


Mus prawie czekoladowy
Potrzebne będą:

do dekoracji

Awokado obieramy i wrzucamy do rozdrabniacz lub blendera kielichowego, dokładamy obrane banany, melasę oraz karob. Wszystko miksujemy na idealnie gładką masę. Gotowy mus przekładamy do miseczek dokładamy po łyżeczce jogurtu greckiego, kilka słupków migdałowych, posypujemy pyłkiem i dekorujemy listkiem.

Banalnie prosty deser i strasznie zdrowy. Gorąco polecam, szczególnie tym, którzy muszę jak ja czekoladę ograniczyć, a są łasuchami :) 
Ściskam Ilona ♥



Etykiety: , , , ,