Focaccia z serem



Co tam u Was słychać. Ja szaleję na całego. Zostało jeszcze sporo jabłek w ogrodzie, więc czas najwyższy przerobić je na musy, zanim wszystko się zmarnuje. A moje musy cieszą się powodzeniem , nie tylko wśród moich domowników. Do tego pod drzewami w moim sadzie prawdziwy wysyp grzybów. Będzie sosów  i innych smakołyków. Obgotuję i pomrożę. Yummy.
Dzisiaj jednak kolejny wypiek drożdżowy, pyszna focaccia, tym razem z serem. Przepis oczywiście z mojej ulubionej książki "Kuchnia włoska" 
Lubicie?


Focaccia z serem
Potrzebne będą:

Szykujemy zaczyn. Drożdże, cukier i ciepłą wodę mieszamy do rozpuszczenia. Odstawiamy w ciepłe miejsce, aż drożdże urosną. 
Do miski wlewamy 50 ml oliwy z oliwek, szczyptę solu i mąkę do tego dolewamy aktywny zaczyn drożdżowy i wyrabiamy ciasto. Musi być jednolite i delikatnie klejące. Następnie wkładamy do natłuszczonej miski, przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce.
Kiedy podwoi swoją objętość, ponownie ugniatamy, po czym układamy ciasto w natłuszczonej formie. Ponownie przykrywamy ściereczkę i odstawiamy do wyrośnięcia.
Kiedy ciasto będzie wyrośnięte, końcówką palca tworzymy wgłębienia i wypełniamy je kosteczkami sera.
Focaccię pieczemy w 220 stopniach C przez 20 minut, aż cisto będzie rumiane. Gotową focaccię, jeszcze ciepłą polewamy pozostałą częścią oliwy i posypujemy gruboziarnistą solą.

Uwielbiam, focaccia jest świetnym dodatkiem do mięs, ale ja uwielbiam moczoną w cudownej oliwie z orzechową przyprawą.
Polecam
Ściskam Ilona ♥


Etykiety: , , ,