Piernik staropolski dojrzewający





Choć czas u jeszcze sporo, dzisiaj uraczę Was przepisem na Staropolski piernik dojrzewający. Rok się do niego zabierałam, ale podjęłam decyzję i go zrobiłam.... i wiecie co? Będę go robiła każdego roku. Koleżanka Ania, od której dostałam przepis, powiedziała, że się zakocham i z całą pewnością już innego piekła nie będę. Więc Aniu... miałaś rację. Robię piernik staropolski w dwóch odsłonach jako duży piernik w jednym kawałku oraz jako serduszka nadziewane marmoladą i te kocham niesamowicie. A pomysł na owe serduszka znalazłam u Doroty z Moje Wypieki. Jak szukałam przepisu na owe ciasto świąteczne okazało się, że wszystkie są niesamowicie do siebie podobne. Więc jakiegokolwiek przepisu nie użyjecie Pierni Staropolski Dojrzewający wyjdzie doskonały.



Piernik Staropolski dojrzewający
Potrzebne będą:
ciasto piernikowe:
dodatki:
Miód, cukier oraz masło podgrzewamy, aby wszystko całkowicie się rozpuściło. Odstawiamy do ostygnięcia. Następnie dodajemy do mąkę, sodę oczyszczoną, sól, jajka, mleko i przyprawę piernikową. Całość bardzo dokładnie mieszamy, aby uzyskać doskonale jednolitą masę, która jest dość lejąca. Przelewamy ją do szklanego naczynia i odstawiamy do lodówki na około 5-6 tygodni. W tym czasie nasz piernik dojrzewa i tężeje.

6 dni przed świętami:
Po określonym czasie, dzielimy ciasto na 3 części, rozwałkowujemy na grubość około pół centymetra, przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy około 20 minut w temperaturze 170 stopni C. Piernikowe blaty wyjmujemy i studzimy na kratce.
Następnie przekładamy blaty powidłami i układamy jeden na drugim. Całość przykrywamy papierem do pieczenia i obciążamy. Tak przygotowany piernik kruszeje. 4 dni później pierniki dekorujemy polewą czekoladową i obsypujemy na przykład kolorowymi groszkami. Piernik idealnie smakuje z posypany orzechami włoskimi.

Moi drodzy gorąco polecam tą wersję piernika, ja się zakochałam. 
Ściskam Ilona ♥



Etykiety: , ,