Świąteczny mus jabłkowy




Grudzień niewątpliwie należy do tych miesięcy, które zdecydowanie krążą wokół Bożego Narodzenia. Choć od dawana sklepy skrzą się brokatem i światełkami, w moim domu ten cudowny błysk powoli rozpędza się kilka dni przed Mikołajkami. W tym roku postanowiliśmy postawić kominek na skarpety dla naszych dzieciaków, ale nie będzie on kartonowy jak w poprzednie święta, ale drewniany. W ruch poszły szlifierki i piły oraz wiaderko farby, bo musi być biały :) I choć będzie niewielką atrapą, Mikołaj ucieszy się, że przy kominku będą jego ulubione maślane ciasteczka :) 


Świąteczny mus jabłkowy
Potrzebne będą:

Jabłka obieramy, usuwamy gniazda nasienne i kroimy w dość grubą kostkę. Wrzucamy do garnka i gotujemy na małym ogniu. Z połowy pomarańczy wyciskamy sok, wlewamy do jabłek i wrzucamy skórkę. Kiedy owoce będą już miękkie doprawiamy i wsypujemy rodzynki oraz posiekane orzechy. Gotujemy około 20 minut, aż jabłka całkowicie zmiękną tworząc mus. Wyciągamy skórkę pomarańczową.
Gorący przekładamy do wyparzonych słoików, zakręcamy i odstawiamy do góry dnem do całkowitego ostygnięcia.
W razie potrzeby pasteryzujemy 15-20 minut.

Słoiczek świątecznego musu może być fantastycznym prezentem dla łasuchów, którzy lubią ciekawe smaki. Wśród moich bliski zawsze znajdzie się kilkoro chętnych :) 
Ściskam Ilona ♥

Etykiety: , ,