Tłusty czwartek



To bardzo fajny dzień. I choć zwykle odżywiam się bardzo rozsądnie, w święta nie szaleję, tak w Tłusty czwartek idę po bandzie, a co mi tam. Czasami wolno. Stoję w kuchni, przy patelni z rozgrzanym olejem, w jadalni przy stole czyhają wygłodniali goście i degustujemy. Tak, tego dnia sporo osób przewija się przez mój dom, UWIELBIAM TO! Jest kilka przepisów, których nie mam na blogu, najzwyczajniej nie mam szansy na zrobienie zdjęcia, haha. Ale w tym roku muszę złapać kilka smacznych kadrów :) Dzisiaj wpis przypominajka, zapraszam na Tłusty Czwartek z Kuchnią Ilony, a na niektórych w Kuchni Ilony :) 
Ściskam Ilona ♥
Ps. Tego dnia kalorie nie mają wpływu na sylwetkę, jedynie na genialne samopoczucie.