Syrop z płatków róży



Lato to bardzo wdzięczny okres. Jedni kochają, drudzy się męczą. Nie zmienia to jednak faktu, że jest to najsmaczniejszy okres roku. Prawie wszystko co upoluję zamykam w słoiku. Płatki dzikiej róży (a potem jej owoc) mają wiele witaminy, ale przede wszystkim ten zapach nas pociąga. Mam już kilka sposobów na jej przechowanie i przemycanie w późniejszych okresach do codzienności. Jedną wersję syropu z płatków różny już poznaliście, więc dzisiaj podzielę się inną :) 
Ale jeżeli nazbieracie większe ilości, to gorąco polecam do korzystania z wszystkich moich pachnących przepisów. Dzika róża - przepisy!
Ściskam Ilona ♥


Syrop z płatków róży
Potrzebne będą:
Płatki róży układany na ręczniku papierowym lub białej kartce, żeby ewentualne robaczki opuściły płatki. W razie potrzeby opłukujemy zimną! wodą i delikatnie osuszamy ręcznikiem papierowym. Następnie płatki zalewamy ciepłą wodą, przykrywamy i odstawiamy na około 6 godzin. Najlepiej na całą noc. Po czasie, do płynu z płatkami wlewamy sok wyciśnięty z jednej dużej cytryny mieszamy, a następnie odcedzamy płatki. Po wody różanej wsypujemy cukier, gotujemy do jego rozpuszczenia. Całość doprowadzamy do wrzenie i przelewamy gorący syrop do słoików. Zamykamy i ustawiamy do góry nogami, do całkowitego ostygnięcia.

Moja rada: 
** Płatki róży zbieramy z daleka od cywilizacji.
** Przed dodaniem cukru możemy odlać sobie buteleczkę wody różanej, otrzymamy świetny tonik do twarzy. 



Etykiety: ,